Premier powołał nowego wojewodę łódzkiego. To szef gabinetu byłego wojewody Zbigniewa Raua

Redakcja
Premier Mateusz Morawiecki powołał dziś (poniedziałek, 25 listopada) nowego wojewodę łódzkiego na lata 2019-23. Został nim łodzianin Tobiasz Bocheński, dotychczasowy dyrektor biura poprzedniego wojewody Zbigniewa Raua.

Tym samym potwierdziły się nasze nieoficjalne informacje, o których pisaliśmy przed tygodniem. W rozgrywce o fotel wojewody łódzkiego liczyło się na tym etapie tylko dwóch kandydatów: Tobiasz Bocheński, dyrektor gabinetu byłego już wojewody Zbigniewa Raua, oraz Dariusz Rogut, dyrektor łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, radny klubu PiS w łódzkim sejmiku.

Za Bocheńskim, prócz Raua, lobbował przede wszystkim Grzegorz Schreiber, marszałek województwa łódzkiego i szef sieradzkiego okręgu PiS, jeden z najbardziej wpływowych samorządowców w partii rządzącej, za Rogutem zaś m.in. Piotr Gliński, wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego. Prof. Gliński nie ma jednak opinii zręcznego, kuluarowego gracza, Schreiber przeciwnie, stąd już na starcie rosły szanse Bocheńskiego.

Klucz doboru nowego wojewody łódzkiego zdaje się być identyczny jak przed czterema laty. Tobiasz Bocheński nie należy do PiS, zatem jego rządowe stanowisko nie przełoży się na układ lokalnych sił w partii, a tak byłoby w przypadku kandydata z PiS, który z takim stanowiskiem w zupełnie naturalny sposób zyskiwałby wpływy w aparacie partyjnym. Na tym zaś nie zależy nie tylko marszałkowi, ale i Janinie Goss, skarbniczce łódzkiego PiS, która de facto rządzi partią w Łodzi. Wojewodę spoza partii, lecz zawidzięczającego jej stanowisko, także łatwiej kontrolować.

Istotny minus kandydatury Dariusza Roguta - z punktu widzenia PiS - był zaś taki, że zostając wojewodą, musiałby złożyć mandat radnego sejmiku. Zaś w jego miejsce z okręgu piotrkowskiego wszedłby jako następny w kolejności nie kandydat PiS, a Porozumienia Jarosława Gowina. Nominacja Roguta w sejmiku wzmocniłaby zatem partię Gowina, a osłabiła PiS i to w sytuacji, gdy między PiS a Porozumieniem nie dzieje się ostatnio najlepiej.

Tobiasz Bocheński w roli wojewody to zapowiedź kontynuacji ostatnich czterech lat w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim, jest prawdopodobne, że a aparacie urzędniczym nie nastąpi zbyt wiele zmian. Nowy wojewoda ma 32 lata, jest doktorem nauk prawnych, wykłada m.in. w tomaszowskiej filii Uniwersytetu Łódzkiego, którą zarządza Zbigniew Rau. W ŁUW Bocheński karierę zaczynał jako doradca wojewody, potem został dyrektorem jego biura.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie