Trasy na rower do 66 km od Zduńskiej Woli. Pomysły na jednodniową wyprawę. Gdzie w weekend 4 - 5 lutego?

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Poznaj najbliższą okolicę - trasy w promieniu 66 km od Zduńskiej Woli
Poznaj najbliższą okolicę - trasy w promieniu 66 km od Zduńskiej Woli gettyimages.com/Halfpoint
Rozglądasz się za pomysłem na wycieczkę rowerową w okolicy Zduńskiej Woli? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Wybraliśmy 5 ciekawych propozycji. Są zróżnicowane pod względem trudności czy odległości, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 5 tras na wyjazd rowerem w odległości do 66 km od Zduńskiej Woli. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe niedaleko Zduńskiej Woli proponujemy na weekend.

Rowerem w okolicy Zduńskiej Woli

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 5 tras rowerowych w odległości do 66 km od Zduńskiej Woli, które sprawdzili inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Jazda rowerem to bardzo lubiana forma aktywności szczególnie w ciepłych miesiącach. Oczywiście nie tylko. Najwięksi pasjonaci jeżdżą rowerem przez cały rok. Nic w tym dziwnego, ponieważ rower daje nam wiele korzyści. Ruch jest dobry dla naszego zdrowia, a przy okazji możemy odwiedzić ciekawe miejsca. Można również wybrać rower jako środek lokomocji i dojeżdżać nim do pracy czy na zakupy.

Jeśli więc szukasz pomysłów na trasy w okolicy miejsca zamieszkania, bardzo dobrze trafiłeś. Poniżej przedstawiamy 5 wybranych tras, które polecane są przez innych użytkowników. Wracaj do tego artykułu regularnie, ponieważ będzie on aktualizowany i będą pojawiać się nowe trasy.

Nim wyruszysz w drogę, sprawdź prognozę pogody.

🚲 Trasa rowerowa: Wrocław - Jawor - Jelenia Góra

  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 144,53 km
  • Czas trwania wyprawy: 9 godz. i 2 min.
  • Przewyższenia: 429 m
  • Suma podjazdów: 962 m
  • Suma zjazdów: 726 m

Rowerzystom ze Zduńskiej Woli trasę poleca Wiesiek

Jeśli masz ochotę pofiglować na rowerku w Sudetach, proponuję najpierw dojazd z Wrocławia do Jeleniej Góry, trasą mniej ruchliwą, ale przez to bezpieczniejszą, przez Jawor. Dzień pierwszy mojej wycieczki to wyjazd z Wrocławia przez oś. Jerzmanowo i dalej przez Skałkę, Rakoszyce, Cesarzowice, Jarostów. Po przejechaniu nad autostradą, skręcamy w prawo i przez Łagiewniki Średzkie i Marcinowice docieramy do Jawora. Dotychczasowy odcinek trasy jest spokojny z niewielkimi podjazdami. W miasteczku tym proponuję zrobić małą przerwę na odpoczynek i uzupełnienie napoi, ale przede wszystkim należy zwiedzić Kościół Pokoju, pierwszy z dwóch na Dolnym Śląsku, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Następnie proponuję obrać kierunek na Świeżawę drogą 365. Za wsią Chełmiec rozpoczyna się sztywny, dwukilometrowy podjazd. Rozpoczynają się tu Góry Kaczawskie, po lewej stronie pojawiają się piękne, górskie widoki. Omijając Świerzawę trzeba uważać, droga 365 robi ciekawy myk. Należy najpierw skręcić w prawo na drogę 328, a następnie po dwustu metrach skręcić w lewo i kontynuować jazdę drogą 365. Dalej wspinamy się dość mocno, aby osiągnąć szczyt tj. przełęcz Kapela 582 m. npm,(jesteśmy w sercu Gór Kaczawskich) i serpentyną w dół, przez Dziwiszów zjeżdżamy do Jeleniej Góry. Ja jednak, chyba przez sentyment, wcześniej, na Chrośnickim Rozdrożu 538 m npm. skręciłem w prawo i w dół, przez Chrośnicę i Czernice postanowiłem wpaść nad zalew Pilchowicki. Uwaga, za wsią Czernica znajduje się krótki ale bardzo ostry podjazd i choć już zaprawiony w górach, to obciążony sakwami, ten podjazd zdobyłem pieszo. Kilometr dalej znajduje się miejsce, które niezbyt miło wspominam. Kilka lat temu, wjeżdżając do wsi Strzyżowiec, mając zbyt dużą prędkość, tuż za zakrętem, ujrzałem na następnym zakręcie mostek. Aby nie zakończyć wycieczki w korycie rzeki, musiałem ostro wcisnąć hamulce. Tylne koło roweru wyprzedziło mnie, a ja dość mocno usiadłem na asfalt, co skończyło się rozległym krwiakiem w miejscu, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę. Po kilku następnych kilometrach dojeżdżamy nad zalew i tamę na rzece Bóbr. Stąd dalej jedziemy drogą szutrową wokół zalewu. Mijamy przystanek kolejowy Pilchowice Zapora i dalej pagórkami przez Siedlęcin docieram do Jeleniej Góry. Po objechaniu rynku, dzisiejszą etap kończę w schronisku turystycznym.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Starachowickie tereny

  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 78,79 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 58 min.
  • Przewyższenia: 179 m
  • Suma podjazdów: 1 098 m
  • Suma zjazdów: 1 209 m

Rowerzystom ze Zduńskiej Woli trasę poleca Jedrula77

Skarżysko - Wąchock - Mirzec- Lipie - Starachowice- Skarżysko .......................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Korzeńsko - Sarnowa - Dolina Świętojańska - Rawicz

  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 42,38 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 40 min.
  • Przewyższenia: 65 m
  • Suma podjazdów: 2 495 m
  • Suma zjazdów: 2 496 m

Wielogorski poleca trasę rowerzystom ze Zduńskiej Woli

Początkowo asfaltem z Korzeńska, odcinki leśne dosyć piaszczyste, za Dąbrówką żółtym szlakiem do Rawicza.
Nawiguj


Jaka będzie pogoda?

🚲 Trasa rowerowa: Konstancin-Gassy-Karczew

  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 51,48 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 2 min.
  • Przewyższenia: 77 m
  • Suma podjazdów: 226 m
  • Suma zjazdów: 215 m

Rowerzystom ze Zduńskiej Woli trasę poleca Roku

Trasa z Warszawy przez Konstancin na festiwal w Gassy - przeprawa promem do Karczewa i powrót do Warszawy podobną trasą również z przeprawą przez Wisłę - godz. funkcjonowania promu podana na zdj.Warto też podjechać nad jezioro - rezerwat na Torfach
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Nadolice-Chrząstawa-Kiełczów

  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 45,02 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 45 min.
  • Przewyższenia: 97 m
  • Suma podjazdów: 522 m
  • Suma zjazdów: 526 m

Rowerzystom ze Zduńskiej Woli trasę poleca Jac.wos

Wycieczkę rozpoczynamy na Stadionie Olimpijskim pomiędzy stadionem żużlowym a lekkoatletycznym. Kierujemy się wzdłuż strzelnicy do betonowego ogrodzenia, za którym skręcamy w prawo. Jedziemy wzdłuż ogrodzenia by na grobli Kanałowej skierować się znów w prawo. Podążamy wzdłuż Kanału Powodziowego aż do mostu Bartoszowickiego. Przejeżdżamy przez most na druga stronę kanału a następnie pokonujemy kładkę Raczyńską przy śluzie Bartoszowice. Trasa przez chwilę wiedzie wzdłuż betonowego ogrodzenia. Następnie poruszając się po grobli Łanieskiej odbijamy w lewo. Po następnych 500m skręcamy w prawo. Poruszamy się wzdłuż metalowej zapory a następnie koroną grobli. W miejscu, gdzie grobla Łanieska dochodzi do grobli Swojczycko-Bartoszowickiej kierujemy się prosto w ulicę Tatarakową i obok Kościoła skręcamy w ulicę Strachocińską w prawo. Wzdłuż ulicy wiedzie szeroki chodnik. Opuszczamy Strachocin i jadąc prosto zmierzamy do Dobrzykowic, słynnych z tego, że kręcono tu sceny do trylogii "Sami swoi", "Nie ma mocnych" i "Kochaj albo rzuć". Zatrzymujemy się na chwilę przy późnobarokowym kościele Narodzenia NMP wybudowanym w latach 1753-1757. Nie zbaczając z głównej drogi asfaltowej mijamy Nadolice Małe. Za nimi znajdują się Nadolice Wielkie. Przed sklepem ABC skręcamy w lewo by dotrzeć do Kościoła w stylu neogotyckim i cmentarza Żołnierzy Niemieckich. Cmentarz jest ogrodzony i otoczony wewnątrz drzewkami tworzącymi park pokoju, z których każde podpisane jest nazwiskiem fundatora, który przyczynił się do budowy tego miejsca. Wracamy kilometr do głównej drogi i jedziemy dalej prosto mijając Chrząstawę Małą. W Chrząstawie Wielkiej docieramy pod Kościół p. w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny wybudowany w stylu neogotyckim w latach 1859-1864. Cofamy się 200m i skręcamy w prawo na żółty szlak. Droga wiedzie wśród pól, mijamy most na Widawie i wjeżdżamy do lasu, pamiętając by poruszać się po żółtym szlaku. Droga początkowo szeroka, zwęża się stopniowo a ostatni kilometr przez las jest już ciężki ze względu na porastające chwasty. Docieramy do asfaltu. Skręcamy w lewo i dojechawszy do skrzyżowania z główną drogą w Kątnej po udaniu się w lewo jesteśmy na głównej drodze asfaltowej wiodącej do Kiełczowa. Po drodze mijamy Brzezią Łąkę, Pietrzykowice, Śliwice. Wokół znajdują się pola uprawne. Smakoszy piwa zainteresuje fakt iż w tych okolicach uprawia się chmiel. Po lewej stronie możemy dostrzec masyw Ślęzy. Jedziemy przez Kiełczów by przy Kościele Matki Boskiej Różańcowej skręcić w lewo do Wilczyc. W Wilczycach skręcamy w lewo w ulicę Dworską. Po pokonaniu 2 mostów (za drugim w prawo) dostajemy się na ulicę Wilczycką. Po 2km skręcamy w prawo w ulicę Swojczycką, którą dojeżdżamy do grobli Kanałowej za mostem Swojczyckim. Jadąc w prawo, groblą docieramy do miejsca startu naszej wycieczki, na czym kończymy eskapadę.
Nawiguj


Pora na serwis roweru?

traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Zadbaj o rower
Utrzymywanie roweru w odpowiednim stanie technicznym to klucz do sukcesu. Co najmniej raz w roku rób przegląd swojego jednośladu. Idealnie jest robić to dwukrotnie - przed oraz po sezonie. W Internecie znajdziesz wiele poradników na ten temat, jak robić to poprawnie. Możesz również oddać swój sprzęt to serwisu rowerowego.

Sprawność roweru przełoży się na komfort i bezpieczeństwo podczas jazdy. Jeśli regularnie będziesz go serwisować na pewno dłużej Ci posłuży.

Akcesoria do roweru

Akcesoria rowerowe możemy podzielić na te niezbędne oraz dodatkowe. Wymagane jest:

  • oświetlenie, które nie zawsze jest na wyposażeniu, gdy kupujemy rower
  • a także dzwonek. Tak jak w przypadku lamp, najczęściej trzeba go dokupić.

Lampka z przodu powinna być biała, a z tyłu czerwona. Przy wybieraniu dzwonka zwróć uwagę na dźwięk, jaki wydaje.

Z dodatkowego wyposażenia warto wybrać:

  • błotniki - szczególnie istotne są, gdy nie zraża Cię brzydka pogoda do jazdy
  • odblaski na koła, bagażnik oraz siodełko - dla zwiększenia widoczności
  • stopka lub inaczej nóżka - by móc zaparkować rower
  • zapięcie do roweru - by móc go bezpiecznie spuścić z oczu
  • saszetka na rower - często z przeźroczystym przodem i specjalną kieszonką na telefon, by móc widzieć ekran podczas jazdy
  • uchwyt na bidon oraz bidon
  • koszyk na rower - jeśli chcesz nim jeździć na zakupy
  • fotelik dla dziecka - dla rodziców
  • pompka
  • stojak rowerowy - jeśli będziesz samodzielnie serwisować rower
  • akcesoria i narzędzia do serwisowania roweru

Omówiliśmy przydatne akcesoria rowerowe, to teraz czas na strój na rower. Oczywiście wygodne, sportowe buty oraz strój to podstawa. Ciekawą alternatywą są specjalnie spodenki, majtki lub legginsy na rower, które zapobiegają obtarciom i bólom. Przydatne będą również rękawiczki na rower, czapka z daszkiem lub zwykła oraz okulary - niekoniecznie przeciwsłoneczne. Okulary rowerowe są specjalnie dopasowane do twarzy, by nie odstawały. Znajdziesz takie przeciwsłoneczne oraz z przeźroczystymi szkiełkami, które chronią oczy przed owadami i wysuszaniem oczu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kajakiem pływał wśród rekinów - zobacz wywiad z Janem Skwarą

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ilona
Z mężem bardzo lubimy rowerowe wycieczki i tą pasją zarażamy syna. Jak na razie śmiga na trójkołowym rowerku toyz, ale jak podrośnie będziemy go zabierać też na dłuższe wypady :)
Wróć na zdunskawola.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie