Koronawirus Zduńska Wola. W zakładach pracy mierzą pracownikom temperaturę

Agnieszka Olejniczak
Agnieszka Olejniczak
Zakłady pracy w Zduńskiej Woli działają obecnie normalnie. Pracownicy są jednak pod stałym nadzorem. Między innymi w fabrykach mierzy się temperaturę wchodzących, a w razie gorszego samopoczucia, kierowani są do lekarza.

W Zduńskiej Woli zakłady produkcyjne nie zaprzestały pracy, a zatrudnieni w nich normalnie chodzą do pracy. Na wejściu jednak między innymi mierzy się im temperaturę. Takie też są zalecenie Głównego Inspektora Sanitarnego.

Pracodawcom GIS zaleca:

Zachować bezpieczną odległość od rozmówcy (1-1,5 metra).
Promować regularne i dokładne mycie rąk przez osoby przebywające w miejscach użyteczności publicznej: wodą z mydłem lub zdezynfekowanie dłoni środkiem na bazie alkoholu (min. 60%).
Upewnić się, że pracownicy, klienci i kontrahenci mają dostęp do miejsc, w których mogą myć ręce mydłem i wodą.
Umieścić dozowniki z płynem odkażającym w widocznych miejscach, w miejscu pracy i upewnić się, że dozowniki te są regularnie napełniane.
Wywiesić w widocznym miejscu informacje jak skutecznie myć ręce.
Połączyć to z innymi środkami komunikacji, takimi jak np. szkolenia personelu przez specjalistów ds. bezpieczeństwa i higieny pracy.
Zwrócić szczególną uwagę na rekomendacje, aby podczas pracy NIE dotykać dłońmi okolic twarzy zwłaszcza ust, nosa i oczu, a także przestrzegać higieny kaszlu i oddychania. NIE zaleca się noszenia maseczek ochronnych przez osoby zdrowe! Maseczki ochronne powinny nosić osoby chore, osoby opiekujące się chorymi oraz personel medyczny pracujący z pacjentami podejrzewanymi o zakażenie koronawirusem.

Dołożyć wszelkich starań, aby miejsca pracy były czyste i higieniczne:

powierzchnie dotykowe w tym biurka, lady i stoły, klamki, włączniki światła, poręcze i inne przedmioty (np. telefony, klawiatury) muszą być regularnie wycierane środkiem dezynfekującym, lub przecierane wodą z detergentem,
wszystkie obszary często używane, takie jak toalety, pomieszczenia wspólne, powinny być regularnie i starannie sprzątane, z użyciem wody z detergentem.
Ograniczyć podróże służbowe i delegacje zagraniczne do minimum
Ze względów sanitarno-epidemiologicznych, Główny Inspektor Sanitarny zaleca ograniczenie podróży służbowych i delegacji zagranicznych do minimum. Zgodnie ze stanowiskiem Państwowej Inspekcji Pracy, pracownik ma prawo odmówić udziału w delegacji zagranicznej, jeżeli w kraju, do którego ma się udać występuje transmisja koronawirusa SARS-CoV-2.
Promować pracę zdalną w przypadków osób powracających z obszarów występowania koronawirusa SARS-CoV-2.
Osoby wracające z obszarów występowania koronawirusa SARS-CoV-2 (lista krajów zgodna z komunikatami publikowanymi na stronie www.gis.gov.pl) powinny przez kolejne 14 dni od powrotu pozostać w domu i kontrolować swój stan zdrowia (codzienny pomiar temperatury, samoobserwacja pod kątem występowania objawów grypopodobnych takich jak złe samopoczucie, bóle mięśniowe, kaszel). Rekomenduje się, aby w miarę możliwości pracodawca promował możliwość pracy zdalnej z domu, wśród osób, które powracają z obszarów występowania koronawirusa.

Kryteria kwalifikacji do dalszego postępowania: osób potencjalnie narażonych w związku z powrotem z obszarów utrzymującej się transmisji koronawirusa SARS-CoV-2 lub osób, które miały bliski kontakt z osobą zakażoną koronawirusem

Postępowaniu podlega osoba, która spełnia kryteria kliniczne oraz kryteria epidemiologiczne
Kryteria kliniczne
Każda osoba u której wystąpił co najmniej jeden z wymienionych objawów ostrej infekcji układu oddechowego:

gorączka,
kaszel,
duszność.

Kryteria epidemiologiczne

Każda osoba, która w okresie 14 dni przed wystąpieniem objawów spełniała co najmniej jedno z następujących kryteriów:
podróżowała lub przebywała w regionie, w którym stwierdzono występowania koronawirusa SARS-CoV-2;
miała bliski kontakt z osobą, u której stwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 (kontakt z przypadkiem potwierdzonym lub przypadkiem prawdopodobnym);
pracowała lub przebywała jako odwiedzający w jednostce opieki zdrowotnej, w której leczono pacjentów zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.
Pracownik spełniający kryteria kliniczne oraz kryteria epidemiologiczne powinien:
bezzwłocznie, telefonicznie powiadomić stację sanitarno-epidemiologiczną,
i zgłosić się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego.

Postępowanie wobec pracowników, którzy mieli bliski kontakt z osobą zakażoną

Co to znaczy, że ktoś miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem SARS-CoV-2?
pozostawał w bezpośrednim kontakcie z osobą chorą lub w kontakcie w odległości mniej niż 2 metrów przez ponad 15 minut;
prowadził rozmowę z osobą z objawami choroby twarzą w twarz przez dłuższy czas;
osoba zakażona należy do grupy najbliższych przyjaciół lub kolegów;
osoba mieszkająca w tym samym gospodarstwie domowym, co osoba chora, lub w tym samym pokoju hotelowym.

Osoby z kontaktu NIE są uważane za zakażone i jeżeli czują się dobrze, i nie mają objawów choroby, nie rozprzestrzenią infekcji na inne osoby, jednak zaleca im się:
pozostanie w domu przez 14 dni od ostatniego kontaktu z osobą chorą i prowadzenie samoobserwacji - codzienny pomiar temperatury i świadome zwracanie uwagi na swój stan zdrowia,
poddanie się monitoringowi pracownika stacji sanitarno-epidemiologicznej
w szczególności udostępnienie numeru telefonu w celu umożliwienia codziennego kontaktu i przeprowadzenia wywiadu odnośnie stanu zdrowia,
jeżeli w ciągu 14 dni samoobserwacji wystąpią następujące objawy (gorączka, kaszel, duszność, problemy z oddychaniem), należy bezzwłocznie, telefonicznie powiadomić stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłosić się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego.

Osoby, które nie miały bliskiego kontaktu:

nie muszą podejmować żadnych środków ostrożności ani wprowadzać żadnych zmian we własnych aktywnościach, takich jak uczęszczanie do pracy, chyba, że źle się poczują.

Zalecenia dla personelu sprzątającego

Personelowi sprzątającemu miejsca, gdzie przebywał pracownik zakażony koronawriusem zaleca się zachować dodatkowe środki ostrożności:
założenie rękawiczek jednorazowych i jednorazowej maseczki na nos i usta,
umycie i dezynfekcje rąk po zakończeniu czynności i zdjęciu rękawiczek
i maseczki,
usunięcie maseczki i rękawiczek bezpośrednio do worka z odpadami.

Informacje dotyczące postępowania w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem można uzyskać dzwoniąc na infolinię Narodowego Funduszu Zdrowia 800 190 590.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 16:30, Gość:

W firmie Gatta tak dbają o pracowników, że pozwalają wyjść o 13:30 aby nie spotkać się z drugą zmianą. Druga zmiana schodzi się od 13:30 i gdzie tu logika. Krzyczą na pracowników aby ci nosili maseczki a z tego co wiem to maseczki noszą tylko chorzy..

Nikt nie krzyczy i bardzo dobrze że je nosimy! Zakład dba o nas jak mogą maseczki dezynfekcja miejsc pracy klamek i mierzenie temperatury dwukrotnie

G
Gość

Nie siejcie płot z tym borgiem. Po prostu robić wam się nie chce i chętnie byście poszli na kwarantannę :)

P
Paranoja

W naszym zakładzie o nazwie borg ludzi ponad 50 a nawet wiecej Ryzyko ogromne, że ktoś coś przyniósł. Sprawdzają temperaturę, ale co to daje jak ktos kto ma goraczke jest na zakładzie, dotknął pare klamek, świateł itd. U nas raczej klamek i świateł nikt nie myje... także tylko czekać aż kogoś rozłoży. Powinni to zamknąć zwłaszcza jak mamy kontakt z osobami, które mają kontakt z kierowcami tirów, którzy nie mają żadej kwarantanny a jada z różnych państw. Paranoja. Najważniejsza jest dla nich kasa, a nie nasze zdrowie.

G
Gość

Sprawa jest już zgłoszona.

G
Gość
17 marca, 18:22, Gość:

Duży zakład - B... - tutaj pracownik chwalący się, że miał kontakt z osobą zarażoną, dalej pracuje, jeszcze wszystkim o tym opowiada .. Paranoja :/

Ludzi na zmianie pełno, na stołówkach tłoczno...

17 marca, 22:03, Gość:

I to się nazywa odpowiedzialność, pk takich słowach jakbym usłyszała zadzwoniłam na policję i poinformowała że jest tu ktoś kto się chwali że miał kontakt z osobą zarazona i że chodzi do pracy do dużej firmy

Dokładnie jeżeli ktoś wie co to jest za osoba to już dawno powinno być zgłoszone na policje. Apel do tej osoby która rozmawiała z tą chwalącą się osoba o kontakcie z zarażonym ZRÓB COS I ZGŁOŚ TO DO ODPOWIEDNIEJ INSTYTUCJI ALBO PRZESTAŃ SIAĆ PŁOTY.!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość
17 marca, 18:22, Gość:

Duży zakład - B... - tutaj pracownik chwalący się, że miał kontakt z osobą zarażoną, dalej pracuje, jeszcze wszystkim o tym opowiada .. Paranoja :/

Ludzi na zmianie pełno, na stołówkach tłoczno...

I to się nazywa odpowiedzialność, pk takich słowach jakbym usłyszała zadzwoniłam na policję i poinformowała że jest tu ktoś kto się chwali że miał kontakt z osobą zarazona i że chodzi do pracy do dużej firmy

G
Gość

Ciekawe gdzie mierzą tą temperaturę, bo u mnie w zakładzie nie, tylko kartkę z informacją powiesili na drzwiach do biura dla ściemy, że niby każdy jest badany i taki tam. Chociaż bym powiedział że źle się czuje to i tak olewke by mieli na to. To jest chore wszystko, niech sanepid zduńskowolski się ruszy trochę i pojeździ po tych zakładzikach.Dla nich tylko zysk się liczy i upodlić człowieka.

G
Gość

Duży zakład - B... - tutaj pracownik chwalący się, że miał kontakt z osobą zarażoną, dalej pracuje, jeszcze wszystkim o tym opowiada .. Paranoja :/

Ludzi na zmianie pełno, na stołówkach tłoczno...

G
Gość
17 marca, 7:25, Gość:

Według mnie duże zakłady pracy w Zduńskiej Woli powinni zamknąć, przecież tam jest największe zagrożenie zarażeniem. Mierzą temperaturę a w toaletach syf i papier toaletowy walający się po podłodze. To już nie zabawa tylko realne zagrożenie epidemii. A pracodawcy tego nie dostrzegają liczy się dla nich kasa a nie zdrowie pracownika. A co wtedy jeśli pracownik jest nosicielem a nie choruje.

A syf w toaletach robią krasnoludki. Wymagamy najpierw od siebie, potem od innych.

G
Gość
17 marca, 16:30, Gość:

W firmie Gatta tak dbają o pracowników, że pozwalają wyjść o 13:30 aby nie spotkać się z drugą zmianą. Druga zmiana schodzi się od 13:30 i gdzie tu logika. Krzyczą na pracowników aby ci nosili maseczki a z tego co wiem to maseczki noszą tylko chorzy..

Zgadza się zamknąć zakłady narażają nas na niebezpieczeństwo

G
Gość

W firmie Gatta tak dbają o pracowników, że pozwalają wyjść o 13:30 aby nie spotkać się z drugą zmianą. Druga zmiana schodzi się od 13:30 i gdzie tu logika. Krzyczą na pracowników aby ci nosili maseczki a z tego co wiem to maseczki noszą tylko chorzy..

G
Gość

W Zduńskiej Woli i okolicy jest mnóstwo firm transportowych. Kierowca wraca z zagranicy i nie ma kwarantanny, przebywa w domu z rodziną, której członkowie chodzą do pracy, idzie na zakupy itd.. Dlatego nie dziwi mnie wypowiedź ministra zdrowia, że spodziewa się nawet 10 tysięcy zachorowań.

G
G

Nawet w miescie Szadek szwalnie i dziewiarnie maja po kilkanascie osob. To powinno juz byc zamkniete gdyz nie jest w tej chwili potrzebna tego typu produkcja. Np firma Wartatex tj dziewiarnia jak sie orientuje tam pracuje ponad 20 osob i tez z roznych miejscowisci. Po co to ryzykowac!!!!ale kasa kasa sie liczy!!!

G
Gość
17 marca, 7:25, Gość:

Według mnie duże zakłady pracy w Zduńskiej Woli powinni zamknąć, przecież tam jest największe zagrożenie zarażeniem. Mierzą temperaturę a w toaletach syf i papier toaletowy walający się po podłodze. To już nie zabawa tylko realne zagrożenie epidemii. A pracodawcy tego nie dostrzegają liczy się dla nich kasa a nie zdrowie pracownika. A co wtedy jeśli pracownik jest nosicielem a nie choruje.

Racja. Wyobraźcie sobie kwarantanne wszystkich pracowników i dezynfekcje zakładu pracy? Wtedy to odlot. Nagle 200-300 nowych potwierdzonych zarażonych..

G
Gość

Według mnie duże zakłady pracy w Zduńskiej Woli powinni zamknąć, przecież tam jest największe zagrożenie zarażeniem. Mierzą temperaturę a w toaletach syf i papier toaletowy walający się po podłodze. To już nie zabawa tylko realne zagrożenie epidemii. A pracodawcy tego nie dostrzegają liczy się dla nich kasa a nie zdrowie pracownika. A co wtedy jeśli pracownik jest nosicielem a nie choruje.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3